Blog > Komentarze do wpisu
Ciasto marchewkowe

Była papryka to dzisiaj marchewka. Ale na słodko. Było z akcentem węgierskim, a dziś jest z fińskim.

Ciasto marchewkowe, lub po prostu marchwiak. Pamiętam jak dziś, kiedy moja znajoma przywiozła to ciasto na imprezę sylwestrową. Wróciła z Finlandii przywożąc stamtąd oryginalny przepis na marchwiaka. Ale … Ciasto z marchewką? Wszyscy byli zdegustowani. Dopóki nie spróbowali :)

Dziś to jedno z moich ulubionych ciast. W dodatku jest proste i szybkie w przygotowaniu. Żadna filozofia, a jaki smak!

 

Ciasto marchewkowe

*przepis z Finlandii, troszkę przeze mnie zmieniony ;)

3 jajka

1 i ½ szklanki mąki pszennej (równie dobrze może być pszenna pełnoziarnista lub razowa – sprawdzone)

1 szklanka cukru

1 i ½ szklanki startej marchwi (lub nieco więcej)

½ szklanki oleju

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka gałki muszkatołowej

Ja dorzucam jeszcze rodzynki i posiekane orzechy (po garści)

 

Schłodzone jajka miksujemy razem z cukrem na białą, puszystą masę (jak na biszkopta). U mnie trwa to do 7 minut.

Następnie dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cynamon i gałkę muszkatołową. Mieszamy.

Na koniec dodajemy startą marchew, olej i nasze dodatki :) Znów mieszamy.

Ciasto przelewamy do tortownicy, wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.

Pieczemy jakąś godzinkę w temperaturze 170-180 stopni.

Można podawać z cukrem pudrem, lukrem, polewą czekoladową, serkiem waniliowym, serkiem topionym – śmietankowym (wersja oryginalna z Finlandii) lub z twarożkiem.

*Polewa czekoladowa

  • polewa: czubata łyżka kakao
  • 4 łyżeczki cukru łyżeczka masła
  • 2 łyżeczki zimnej wody

Wszystkie składniki łączymy i gotujemy na bardzo małym ogniu, aż do rozpuszczenia składników.

*Twarożek

  • 5 dag cukru pudru
  • 10 dag masła
  • 20 dag tłustego twarożku śmietankowego
  • aromat waniliowy

Topimy masło i pozostawiamy do ostygnięcia. Twarożek ucieramy z cukrem pudrem i aromatem waniliowym. Nie przerywając ucierania powoli wlewamy ostudzone, stopione masło.

*Lukier (mój ulubiony)

  • cukier puder
  • sok z cytryny
  • rum

Składniki na oko :) Wszystko mieszamy tak, żeby powstała w miarę gęsta masa. Nie za bardzo lejąca się, ale też nie za sztywna. Lukier później zastygnie.

 

Przepis sprawdza się na każde okazję. Święta, niedziele, urodziny, imieniny, w zwykłe szare dni. U mnie ostatnio świetnie sprawdziło się na ognisku :)

Przynajmniej mam taką cichą nadzieje, że jeżeli znikły wszystkie kawałki to smakowało … :)

wtorek, 06 lipca 2010, kamyla_k

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: yesh, *.chello.pl
2010/07/06 21:21:17
Miałem kiedyś sąsiada który nazywał się Marchwiak. Miał dużą rodzinę. Wszyscy byli Marchwiakami. Spodziewam się jednak, że nigdy nie jedli marchwiaka. Toteż zarówno ja, jak i Państwo Marchwiakowie, jesteśmy niezmiernie ciekawi smaku prawdziwego Marchwiaka z północy. Marchwiaka nie z ziemi, a z szutru rozjeżdżonego przez fińskie rajdówki. Prawdziwego rajdowego przysmaku. Poproszę jedno do Krakowa :D
-
Gość: InertiaCreeps, *.adsl.inetia.pl
2010/07/08 19:46:01
Smakowalo i to jak!:)
-
kamyla_k
2010/07/08 20:07:15
to się bardzo cieszę :)
AKCJE

Sezon Truskawkowy 2010

Nie wyrażam zgody na kopiowanie i wykorzystywanie moich autorskich zdjęć znajdujących się na tym blogu.